Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jury. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jury. Pokaż wszystkie posty

17.11.2015

Dyplomy VIII Edycji Konkursu - POLSKIE HAIKU





























****************************************************************































1 miejsce # 13


jesienny wieczór –

niedbale rozrzucone
karty do tarota

Krzysztof Kokot


Ciekawe, nieco tajemnicze połączenie. Zaintrygowało mnie. To haiku może mieć wiele interpretacji.



2
miejsce # 35


powrót po latach

pod pożółkłymi liśćmi

znane imiona


Marta Chociłowska


Podoba mi się zgrabny zapis tego haiku bez użycia czasownika i w formie 5-7-5. Brawa dla autora.


3
miejsce # 17


jesienne słońce...

chłód który otacza

puste molo


Sława Sibiga

Ciekawe zestawienie chłodu i słońca. Przyczyna chłodu może nie być tak oczywista. Zatrzymało mnie na dłużej.

                                                                                                           Jury konkursu - Maria Tomczak

15.05.2015

Dyplomy VI Edycji Konkursu - POLSKIE HAIKU




























*******************************


Dyplomy VI Edycji Konkursu
POLSKIE HAIKU - JURY

























I miejsce # 17


kwitnąca wiśnia -
stary ogrodnik zdejmuje
kapelusz


Kiedy przeczytałam to haiku, nie miałam wątpliwości, że zasługuje na pierwsze miejsce. Podoba mi się zestawienie kwitnącego drzewa ze starością, czyli czymś z czym wiosna raczej nam się nie kojarzy. Nasuwa się pytanie dlaczego ten mężczyzna zdejmuje kapelusz?
Czy to w zachwycie nad kwitnącą wiśnią, czy jest po prostu zmęczony pracą i chce otrzeć pot z czoła, jednocześnie patrząc na najpiękniejszą ozdobę ogrodu? A może zobaczył młodą kobietę i chciał się elegancko przywitać, tak jak dawniej nakazywał zwyczaj?
To haiku czytelnik może zinterpretować na wiele sposobów, a po pierwszym czytaniu czuje potrzebę, by zatrzymać się nad nim na chwilę i zastanowić.

II miejsce # 2


ciepły poranek
z gałązki na gałązkę
śpiew skowronka


Ciepłe, słoneczne, wiosenne poranki sprawiają, że chce się wstać z łóżka. Świat budzi się do życia. Nawet gałązki drzew ożywają i to nie tylko za sprawą pojawiających się liści i kwiatów. Podoba mi się wizualizacja śpiewu. Nie widzimy samego skowronka, ale możemy zaobserwować poruszane gałązki. Tak jakby to sam dźwięk przeskakiwał z jednej na drugą. W ciepłe dni głosy rozchodzą się inaczej, lepiej. Po długiej i cichej zimie, gdzie śnieg tłumi dźwięki, wiosna jest głośna i radosna.



III miejsce # 8


jaskółki
nad naszymi głowami
ciemniejsze chmury

Jaskółka jako symbol ma wiele znaczeń, chociaż najbardziej kojarzona jest z wiosną, najbardziej zmienną porą roku. Mądrość ludowa głosi, że kiedy te ptaki nisko latają, to będzie padać. To haiku podoba mi się ze względu na to, że poza podstawową interpretacją, możemy znaleźć coś więcej. Kluczowe znaczenie ma tu zwrot "nad naszymi głowami", co sugeruje mi, że być może wcale nie chodzi tu o pogodę, a o jakieś nieporozumienie między dwojgiem ludzi. Wiosna potrafi być gwałtowna i nieprzewidywalna, tak jak czasem bywają relacje międzyludzkie.


                                                                                                                                     Maria Tomczak




17.02.2015

Dyplomy V Edycji Konkursu - POLSKIE HAIKU - KUKAI




























***************************************************************


Dyplomy V Edycji Konkursu

 POLSKIE HAIKU - JURY
















Komentarz Jury

1 miejsce
Raz widzę śnieżycę i zgubionego dziadka. Czasem zdrowego, czasem z zanikami pamięci. Innym razem łzy wnuka i dziadka, który umiera. Dzieje się tu wiele poza słowami.

2 miejsce
Lubię takie zaskoczenia. Nie wiem czy ryby pływają w zimowe noce ale to nie ma w tym przypadku znaczenia.

3 miejsce
Ujęła mnie prostota tego haiku. Zimny płatek śniegu nie zostawia śladów na ciepłym policzku na dłużej. Tu jednak zostawił.

                                                                                                                        Robert Kania





11.12.2014

Dyplomy IV Edycji Konkursu - POLSKIE HAIKU - KUKAI


















 

**************************************************************

 

Dyplomy IV Edycji Konkursu 

 POLSKIE HAIKU - JURY







13.09.2014

Dyplomy III Edycji Konkursu - POLSKIE HAIKU - JURY


















.....................................................................

Witam!

Cieszę się, że dane było mi doświadczyć przyjemności lektury Państwa utworów oraz dokonania wyboru tych, które najbardziej zadziałały na moją wrażliwość i wyobraźnię. Jest to zatem wybór subiektywny, więc proszę o wyrozumiałość, gdyby nie był on zbieżny z Państwa odczuciami.



Miejsce I

tydzień po...
babie lato zaczepione
o drewniany krzyż

Jakże enigmatyczne haiku, skłaniające do zatrzymania się i głębszego zastanowienia. Z czasem wyłaniają się różne kierunki interpretacji, przez co utwór nabiera coraz większej głębi i można odkrywać w nim wiele warstw znaczeniowych. Czy to od tygodnia babie lato wciąż zaczepione o krzyż? Dlaczego nie odleciało gdzieś w nieznane? Być może symbolizuje ono wiarę, której chcemy się trzymać, gdyż potrzebujemy w życiu pewnych wartości, poczucia bezpieczeństwa itp., dlatego czasem „zaczepiamy” o coś i kurczowo trzymamy się tego, co nadaje sens. Najbardziej prawdopodobną interpretacją może wydawać się jednak ta, iż krzyż jest postawiony w miejscu tragicznego wypadku, gdzie tydzień temu ktoś zakończył nagle życie, a nić babiego lata (dusza?) uświadamia nam, jak ulotne jest nasze życie.

Miejsce II

babie lato -
puszcza z wiatrem swój welon
panna w ferrari

Pomysłowe i świetne zestawienie obrazów babiego lata z welonem, nadające temu utworowi lekkość, polot i zarazem dynamikę związaną z wiatrem i prędkością szybkiego samochodu.
Widząc pędzącą, zapewne uciekającą sprzed ołtarza, pannę młodą, scena wydaje się humorystyczną, niczym z filmu. Jednak w tle można dostrzec jakiś dramat... Być może osoby, która została porzucona w tak ważnym życiowym momencie. Być może to jednak dramat owej niedoszłej młodej mężatki, która dokonała wyboru, porzucając z lekkością wiatru – prawdziwą miłość, dla pogoni za własnymi pożądaniami czy wartościami materialnymi, czego symbolem może być marka drogiego samochodu. Być może ktoś, oferujący bogactwo i moc wrażeń, stał się bardziej kuszącym od miłości obiektem zainteresowania owej panny młodej... A może po prostu, panna kocha wolność...



Miejsce III

ciepły wiatr -
białe nitki spadają
na ręce krawca

Haiku tak urocze, przez co wydaje się jakby nieco bajkowe, co sprawia, iż posiada w sobie jakiś wyjątkowy czar. Pobudza ciekawość i domysły, co też w chwili obecnej dzieje się w twórczym umyśle krawca i w jaki sposób wykorzysta tak wyjątkowy prezent od natury. Jakie niezwykłe dzieło stworzą jego mistrzowskie ręce... Jednak tego nie dowiemy się nigdy. To niedokończenie nadaje wyjątkową moc temu utworowi, gdyż sprawia, że możemy wciąż powracać do niego i być zaintrygowani. Jednak każdy czytelnik może się wczuć w rolę owej postaci i popuścić wodze własnej wyobraźni. To działa!


Pozdrawiam serdecznie Uczestników oraz Organizatorkę Konkursu,

Marek Kozubek


8.06.2014

Dyplomy II Edycji Konkursu - POLSKIE HAIKU - JURY

























Wrocław, 08-06-2014

Witam i Przede wszystkim chcę pogratulować  autorom, w swoim i Sławy imieniu, tak wielkiej różnorodności haiku i świeżego podejścia do tematu konkursu. Nasz wybór zwycięskich haiku to wypadkowa subiektywnych odczuć, intuicji oraz po części teorii haiku, którą staramy się wciąż poznawać. Naszym wyznacznikiem były haiku staro japońskich mistrzów oraz Haiku: Poet’s Guide Lee Gurgi w tłumaczeniu Pawła Rewuckiego.

Ogromnie się cieszę, że już podczas pierwszej dyskusji  moje i Sławy typowania były podobne. Później drogą selekcji wyłoniłyśmy pierwszą trójkę spośród większej ilości ciekawych i wartościowych haiku.

Na prośbę Jani dzielę się z Państwem moimi spostrzeżeniami i subiektywnym odbiorem haiku, które okazały się być zwycięskimi na naszej liście. Nie jestem ani krytykiem ani specjalistą od poezji, więc proszę nie traktować poniższych słów jako oceny.

Co do pierwszego miejsca byłyśmy ze Sławą zgodne od pierwszej chwili.

czerwcowa noc –
zarys dziewczęcych piersi
w świetle księżyca

Lektura haiku wywołała we mnie stan, który bardzo cenię  - wielowymiarowe skojarzenia. W pierwszym momencie pojawił się obraz pokazany przez autora wprost. Subtelny, niosący estetyczne doznania. Później dołączyła do obrazu symbolika związana z przełomem, inicjacją, tematem konkursu.  Zaczęła działać wyobraźnia związana z sytuacją w jakiej znalazła się bohaterka, symbolice Nocy Świętojańskiej. Wszystko razem wywarło na mnie silne wrażenie i wielopoziomowy efekt a-ha!  Oprócz tego, haiku to zachowuje klasyczną formę, którą cenię i która mnie urzeka.

Na drugim miejscu naszego wyboru znalazło się haiku

najkrótsza noc
słychać krzyk sowy
przed świtem

Haiku to zadziałało na mnie magicznie, przy jego wyborze kierowałam się bardziej intuicją i nieupostaciowionym wrażeniem. Stanu, chwili, która ma trwać a zaraz się skończy, przy gorącym życzeniu jej zatrzymania. Pohukiwanie sowy niosące zmianę. Zakłócenie porządku nocy i stojąca w opozycji cisza. Czy na pohukiwanie sowy się czeka, czy ono zaskakuje? Takie sobie stawiałam pytania przy lekturze tego trójwersu. I znów w tym haiku klasyczna forma, która zawsze się sprawdza.

Trzecie  miejsce zajął  w naszym wyborze utwór

noc świętojańska –
za krótko na
sen o tobie

Haiku niosące u mnie moc refleksji. Dające pole do szerokiej interpretacji, która zależy od osobistych doświadczeń czytelnika. Może to być sen zakochanej osoby, ale i też takiej, której pozostają tylko sny o ukochanej/ym i wspomnienia tego co było...


Laureatom II Konkursu Polskie Haiku – Letnie Przesilenie  gratuluję zwycięskich haiku, uczestnikom życzę nieustającej weny i wrażliwości na to, co wokół.  Cieszę się, że mogłam uczestniczyć w pracach Jury. To było dla mnie ciekawe doświadczenie:)


Agnieszka Rychter /assneg/

...