*******************************
Dyplomy VI Edycji Konkursu
POLSKIE HAIKU - JURY


I miejsce # 17
kwitnąca wiśnia -
stary ogrodnik
zdejmuje
kapelusz
Kiedy przeczytałam to haiku, nie miałam
wątpliwości, że zasługuje na pierwsze miejsce. Podoba mi się zestawienie
kwitnącego drzewa ze starością, czyli czymś z czym wiosna raczej nam
się nie kojarzy. Nasuwa się pytanie dlaczego ten mężczyzna zdejmuje
kapelusz?
Czy to w zachwycie nad kwitnącą wiśnią, czy jest po prostu
zmęczony pracą i chce otrzeć pot z czoła, jednocześnie patrząc na
najpiękniejszą ozdobę ogrodu? A może zobaczył młodą kobietę i chciał się
elegancko przywitać, tak jak dawniej nakazywał zwyczaj?
To haiku
czytelnik może zinterpretować na wiele sposobów, a po pierwszym czytaniu
czuje potrzebę, by zatrzymać się nad nim na chwilę i zastanowić.
II miejsce # 2
ciepły
poranek
z gałązki na gałązkę
śpiew skowronka
Ciepłe,
słoneczne, wiosenne poranki sprawiają, że chce się wstać z łóżka. Świat
budzi się do życia. Nawet gałązki drzew ożywają i to nie tylko za
sprawą pojawiających się liści i kwiatów. Podoba mi się wizualizacja
śpiewu. Nie widzimy
samego skowronka, ale możemy zaobserwować poruszane gałązki. Tak jakby
to sam dźwięk przeskakiwał z jednej na drugą. W ciepłe dni głosy
rozchodzą się inaczej, lepiej. Po długiej i cichej zimie, gdzie śnieg
tłumi dźwięki, wiosna jest głośna i radosna.
III miejsce # 8
jaskółki
nad naszymi głowami
ciemniejsze
chmury
Jaskółka
jako symbol ma wiele znaczeń, chociaż najbardziej kojarzona jest z
wiosną, najbardziej zmienną porą roku. Mądrość ludowa głosi, że kiedy te
ptaki nisko latają, to będzie padać. To
haiku podoba mi się ze względu na to, że poza podstawową interpretacją,
możemy znaleźć coś więcej. Kluczowe znaczenie ma tu zwrot "nad naszymi
głowami", co sugeruje mi, że być może wcale nie chodzi tu o pogodę, a o
jakieś nieporozumienie między dwojgiem ludzi. Wiosna potrafi być
gwałtowna i nieprzewidywalna, tak jak czasem bywają relacje
międzyludzkie.
Maria Tomczak